„Zaginione miasto Inków” i Chella
Rozpostarł się przed nami zaskakujący świat, którego kompletnie się nie spodziewaliśmy. Wąska ścieżka prowadziła zboczem, w dół, pomiędzy roślinami i ruinami kompleksu budynków. Połączenie dzikiej przyrody i pozostałości śladów bytności człowieka natychmiast przywołało skojarzenie z miastami Inków i sceną otwierającą film „Poszukiwacze zaginionej arki”
