Podziemna rzeka w La Vall d’Uixó
Jaskinia Coves de Sant Josep jest miejscem, które odwiedzaliśmy już kilkukrotnie i zapewne jeszcze odwiedzimy nie raz, by pokazywać ją kolejnym naszym gościom.
W regionie Castellón, we Wspólnocie Walenckiej, jakieś 40 km w linii prostej na północ od samej Walencji jest miasteczko La Vall d’Uixó (oficjalnie i w valenciano, bo po hiszpańsku to Vall de Uxo) a w nim – najdłuższa w Europie, żeglowna rzeka podziemna.
Płynie ona przez jaskinię Coves de Sant Josep. I można nią popłynąć, płaskodennymi krypami, którymi flisacy zabierają turystów, na niedługą, ale spektakularną wycieczkę.
Wycieczka obejmuje 800 m przejażdżki łodzią i 250 m przejścia wyznaczoną trasą pieszą.
Obsługa łodzi opowiada w trakcie rejsu o jaskini i formach skalnych, które można podziwiać, ale jak dotąd nie trafiliśmy na nikogo, kto byłby zdeterminowany na tyle, by wszystko opowiadać i po hiszpańsku, i po angielsku 😉Zwykle po kilku zdaniach angielskich, reszta wycieczki jest już tylko hiszpańskojęzyczna.
Ale nic to. Nie ma znaczenia, co mówi flisak. Tak naprawdę, najważniejsze jest co, co się widzi i czego się doświadcza.



Rejs kończy krótki spektakl „światło i dźwięk”, którego fragment możecie zobaczyć na przygotowanym przeze mnie filmie na TikToku.
Niestety, od 2025 roku nie ma już spektakli światło-dźwięk. Zrezygnowano z nich ze względu na wibracje, wywoływane przez rytm muzyki, które wpływały destrukcyjnie na skały.
Bilety kupuje się przez internet i z wyprzedzeniem, tutaj.
W 2024 bilet normalny kosztował 15 EUR i wierzcie mi – naprawdę był wart każdego eurocenta.
Samochód można zaparkować tutaj – parking jest duży i bezpłatny. Jest na nim nawet miejsce do obsługi sanitarnej kamperów.
Przy okazji wizyty w jaskini, warto wdrapać się po schodach, do pozostałości osady iberyjskiej – rozciąga się stamtąd wspaniały widok na okolicę.



