Najlepsze źródło prezentów

Oboje – i ja, i Krzyś, lubimy starocie. Może dlatego, że sami już nie jesteśmy najmłodsi 😉

Nieopodal naszego hiszpańskiego domu jest sklep z rzeczami z drugiej ręki, w którym robimy zakupy dla siebie, ale również dla tych z naszych przyjaciół, którzy mają podobne podejście do przedmiotów i przeszłości, i wiemy, że ucieszą ich „używane” prezenty.

Drugi człon nazwy tego sklepu, w tłumaczeniu na polski, to „Ciekawostki i Możliwości”. U nas nazywałoby się to „Szwarc, mydło i powidło”, bo jest tam absolutnie wszystko. Meble, naczynia, sprzęty AGD, książki, części do wszystkiego, elementy budowlane.

Można tam znaleźć i prawdziwe perełki i rzeczy, które większość z nas zakwalifikowałaby jako… śmieci.

W naszym domu są meble, naczynia i dekoracje ścienne właśnie z tego miejsca. Na przykład takie, choć to nie jest pełen katalog:

Kiedy ostatnio tam byliśmy, zobaczyłam płytkę, do zawieszenia na ścianie, którą musiałam kupić, bo od razu wiedziałam, w czyje ręce trafi.

Mam przyjaciółkę w Polsce, która od ponad 20 lat piecze z sercem rzemieślnicze, pyszne chleby. Na dodatek mieszka ona, wraz z rodziną, w starej, kamiennej chacie, gdzie teraźniejszość przeplata się z historią i naturą.  Nie mogłam zatem nie zrobić jej prezentu z tej właśnie płytki:

@pomiedzy_gorami

Mam przyjaciółkę, która piecze wspaniałe, pyszne, rzemieślnicze chleby. Kiedy więc w moim ulubionym sklepie ze starociami, w Hiszpanii, zobaczyłam tę płytkę, nie mogłam jej nie kupić. Więcej na: https://pomiedzy.eu/najlepsze-zrodlo-prezentow/#pomiedzy #zyciewhiszpanii #hiszpania #codziennezyciewhiszpanii

♬ oryginalny dźwięk – Pomiedzy gorami a morzem – Pomiedzy gorami a morzem

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *