W krainie Don Quijote albo z wizytą u teściowej
Na wzgórzu stoi 12 wiatraków i zamek — Castillo de La Muela. O zamku później, zacznijmy od tego, co sprawiło, że chcieliśmy odwiedzić to miejsce.
Hiszpania dla nas to przede wszystkim kraj, z mnóstwem atrakcyjnych miejsc, które chcemy po kolei poznawać.
Na wzgórzu stoi 12 wiatraków i zamek — Castillo de La Muela. O zamku później, zacznijmy od tego, co sprawiło, że chcieliśmy odwiedzić to miejsce.
Choć oficjalna nazwa tej miejscowości to Ares del Maestrat (w walenckim, po hiszpańsku to Ares del Maestre), to dla nas już chyba na zawsze będzie to „O, murwa! Ja pinkolę!”. Tylko w tej wersji oryginalnej, mniej ugrzecznionej 😉Jak w tym dowcipie o tym, jak Polacy wyrażają zachwyt spektakularnymi widokami. To zdecydowanie nasze odkrycie turystyczne roku 2025
Wybraliśmy się do Morelli w nie najlepszym momencie. Czerwiec, gdy zwiedza się Hiszpanię z dwoma psami, jest już nieco zbyt upalny. Dlatego zaledwie zasmakowaliśmy tego miasteczka i niewykluczone, że tam wrócimy – na przykład po to, by pokazać je naszym znajomym. Bo pokazywanie mało znanej Hiszpanii, znajomym, jest moją nowoodkrytą pasją.
Rzeka Turia jest nierozerwalnie związana z Walencją, a jej skłonności do wylewania, miasto zawdzięcza największy park miejski w Hiszpanii – Jardín del Turia.
Ale gdy się podąży pod prąd rzeki, około 50 kilometrów od stolicy wspólnoty, dotrze się do Chulilli – niewielkiej miejscowości, położonej tuż obok spektakularnego wąwozu, wyrzeźbionego przez Turię w skałach wapiennych.
Rozpostarł się przed nami zaskakujący świat, którego kompletnie się nie spodziewaliśmy. Wąska ścieżka prowadziła zboczem, w dół, pomiędzy roślinami i ruinami kompleksu budynków. Połączenie dzikiej przyrody i pozostałości śladów bytności człowieka natychmiast przywołało skojarzenie z miastami Inków i sceną otwierającą film „Poszukiwacze zaginionej arki”
Jaskinia Coves de Sant Josep jest miejscem, które odwiedzaliśmy już kilkukrotnie i zapewne jeszcze odwiedzimy nie raz, by pokazywać ją kolejnym naszym gościom.