Rachunek w lokalnym składzie budowlanym

Jedną z rzeczy, która bardzo zaskoczyła nas w Hiszpanii, było to, że nie prosząc, dostaliśmy otwarty kredyt w składzie budowlanym.

Planując remont, część produktów wysłaliśmy z Polski. Ale wiele rzeczy kupowaliśmy lokalnie. Między innymi – całą chemię budowlaną. Szybko znaleźliśmy jego źródło – w miasteczku jest skład budowlany, prowadzony przez miejscową rodzinę.

Przy pierwszej wizycie kupiliśmy kilka worków cementu, zapłaciliśmy za nie od ręki, a równocześnie złożyliśmy większe zamówienie, z dostawą do domu.

Nauczeni polskimi doświadczeniami, gdzie obcy za takie zakupy muszą płacić z góry, chcieliśmy od razu uregulować należność.

– Po dostawie – rzuciła Maria – współwłaścicielka składu, urzędująca w „kanciapie”.

Dwa dni później niewielki ciągnik, zaopatrzony w przyczepę wjechał na nasze podwórko. Ciągnik, bo ciężarówka nie zmieściłaby się w bramie 😀

Zaproponowałam bratu Marii, który realizował dostawę, że zapłacę mu, jeżeli poda kwotę.

– Nie wiem ile, musisz zapłacić w składzie.

– To zaraz tam pojadę – zaproponowałam ochoczo.

– Nie, jak będziesz przejeżdżać. Jutro albo pojutrze…

Jutro okazało się, że Maria jeszcze nie przygotowała rachunku. Ale nie widziała w tym żadnego problemu.

– Jeżeli robicie remont, na pewno jeszcze coś będziecie potrzebować. Zapłacisz razem, później.

Finalnie, rachunek zamykaliśmy dwa razy, za każdym razem był otwarty ponad miesiąc, a zamknięcie odbywało się na moją, bardzo wyraźną prośbę.

W ramach ćwiczenia small talków po hiszpańsku rozmawiałam kiedyś z Marią o tym, jak jestem zaskoczona tym, że dostaliśmy u nich kredyt.

– Przecież jesteśmy obcy tutaj i na dodatek – jesteśmy obcokrajowcami – dziwiłam się.

– Tak już mamy. Zawsze przy większych zakupach robimy otwarty rachunek, bez względu na to, kim jest kupujący. I zwykle klienci wracają zapłacić.

– Zwykle? Czyli zdarza się, że nie płacą?

– Zdarza się, ale rzadko. Liczymy się z takim ryzykiem i nadal ufamy klientom.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *